Składniki
- pierś z kurczaka (około 0,5 kg)
- pieprz cayenne (2 łyżeczki)
- sól (do smaku)
- słodka papryka (2 łyżeczki)
- 1 jajko
- mąka pszenna (2 szklanki)
- mleko (0,25 szklanki)
- olej~do smażenia
Wykonanie
Mięso myję, osuszam. Wycinam niepotrzebne rzeczy i dzielę na paski niewielkiej grubości (0,5-1 cm). Dodaję soli, 1 łyżeczkę pieprzu cayenne (lubię ostre :P), i łyżeczkę słodkiej papryki. Odstawiam je i zajmuję się zrobieniem ciasta.
Do wysokiego naczynia wbijam jajko. Dodaję do niego łyżeczkę pieprzu cayenne, łyżeczkę słodkiej papryki i odrobinę soli. Do tego dodaję 0,5 szklanki mąki i 0,25 szklanki mleka. Całość mieszam blenderem przez kilka minut, aby ciasto nabrało lekkości - czyli żeby pojawiły się w nim pęcherzyki powietrza. Ciasto wlewam do kurczaka, i mieszam tak, aby całe mięso zostało nim pokryte.
Pozostałą mąkę wsypuję do oddzielnej miski. Kładę na niej po 2-3 paski mięsa i potrząsam miską tak, aby pokryć mąką kurczaka. Tak powstałe paski odkładam na czystą i suchą deskę (najlepiej to robić jakimiś szczypcami).
W głębokiej patelni rozgrzewam grubą warstwę oleju (niektórzy używają do tego frytkownicy; ja niestety, takowej nie posiadam, aczkolwiek patelnia też się nadaje). Na rozgrzany olej wrzucam po kilka kawałków mięsa i smażę je z obu stron na tzw. złoty kolor. Po usmażeniu odkładam mięso na specjalną matę, aby tłuszcz ścieknął. Podaję na ciepło, obowiązkowo z sosem czosnkowym! :)
Smacznego!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz